Witajcie,
czytelnici!
Watykan
od wieków jest postrzegany w świadomości społeczeństwa jako oficjalne duchowe i
administracyjne centrum Kościoła katolickiego, jednak pod tą zewnętrzną fasadą
kryją się znacznie głębsze, ezoteryczne i mroczne warstwy historii. W
oficjalnej historiografii twierdzi się, że miejsce to zostało wybrane ze
względu na grób świętego Piotra, jednak głębsze badania ujawniają całkowicie
inny fundament tego terytorium. Wzgórze Watykańskie (Mons Vaticanus), położone
po drugiej stronie rzeki Tybr niż tradycyjne siedem wzgórz Rzymu, przez długi
czas uważane było za miejsce brudne, bagniste i przeklęte, na którym Rzymianom
nawet nie chciało się żyć.
Samo
słowo „Watykan” nie wywodzi się z chrześcijańskich korzeni, lecz ze starożytnej
osady etruskiej Vaticum lub nawet od starożytnego etruskiego boga przepowiedni
Vaticanusa (lub Vagitanusa), który rządził ludzkim głosem i przepowiedniami
przyszłości. Na tym wzgórzu, jeszcze na długo przed nastaniem chrześcijaństwa,
stała pogańska świątynia poświęcona bóstwom podziemi i proroctw, w której
starożytni kapłani odprawiali rytuały okultystyczne. W czasach republiki
rzymskiej terytorium to znajdowało się poza ówczesną świętą granicą miasta
(pomerium), dlatego legalnie grzebano tu przestępców, palono zmarłych i
odprawiano mroczne zaklęcia związane ze światem zmarłych.
Najbardziej
krwawy etap tego miejsca sięga I wieku, kiedy cesarz Kaligula założył tu
okolice swojego cyrku, a jego następujek Neron zamienił to miejsce w arenę
masowych egzekucji chrześcijan. Po wielkim pożarze Rzymu w 64 roku Neron
aresztował tysiące wiernych i skazał ich na najbardziej okrutne śmierci:
chrześcijanie byli paleni żywcem jako pochodnie, rozszarpywani przez zwierzęta
lub masowo ukrzyżowani bezpośrednio w pobliżu dzisiejszej Bazyliki Świętego
Piotra. Te krwawe ofiary ufarbowały glebę wzgórza krwią niewinnych, a media
oraz specjaliści od hipnozy regresywnej, badający tę przestrzeń, twierdzą, że
szok emocjonalny i energetyczny tego terroru do dziś unosi się w warstwach
podziemnych.
Tortury
charakteryzowały się nie tylko karą śmierci, ale także wysoce wyrafinowanym,
sadystycznym drwiną, której celem było całkowite poniżenie skazanych. Rzymski
historyk Tacyt opisuje, że chrześcijanie byli ubierani w skóry dzikich i
domowych zwierząt, po czym wypuszczano na nich wściekłe psy, które
rozszarpywały ich żywcem. Inne ciała ofiar były masowo przybijane gwoździami do
krzyży lub pozostawiane ukrzyżowane wokół torów wyścigowych cyrku.
Jedną
z najbardziej makabrycznych metod wymyślonych przez Nerona było wykorzystanie
żywych ludzkich pochodni do nocnych rozrywek. Skazani chrześcijanie byli
smarowani substancjami smołowymi, przywiązywani do palów i paleni w ciemności,
aby ich płonące figury służyły jako oświetlenie w ogrodach cesarskich oraz
podczas nocnych wyścigów rydwanów i uczt. Neron sam aktywnie uczestniczył w
tych aranżowanych egzekucjach – przebrany w szaty woźnicy swobodnie spacerował
w tłumie, kierował igrzyskami i zachwycał się widowiskiem.
Uważa
się, że to właśnie w tym cyrku po torturach zmarł lub został ukrzyżowany także
apostoł Piotr, którego gróbek, jak wierzyli później wczesni chrześcijanie,
został potajemnie pochowany na cmentarzu leżącym obok cyrku. Chociaż sam cyrk w
połowie II wieku został opuszczony, a później teren został zabudowany
grobowcami, szczątki i popiół tysięcy zamęczonych ciał wymieszały się z ziemią
tego miejsca.
W
IV wieku, gdy cesarz Konstantyn nakazał wyrównać zbocze Wzgórza Watykańskiego
pod budowę pierwszej bazyliki, struktury starego cyrku zostały brutalnie
zrównane z ziemią, a część cmentarzy i miejsc egzekucji znalazła się
bezpośrednio pod fundamentami przyszłego sanktuarium. Przez wieki podczas
budowy nadal znajdowano starożytne budowle oraz szczątki. Dzisiaj w podziemiach
Watykanu i pod posadzką bazyliki do tej pory unosi się historyczna warstwa tej
krwi – ziemia, w której połączyły się tyrania cesarska, cierpienia niewinnych
chrześcijan i starożytne pogańskie rytuały.
Obecna
wielka Bazylika Świętego Piotra zaczęła być wznoszona w IV wieku na polecenie
cesarza Konstantyna, nad domniemanym grobem świętego Piotra, jednak ezoteryczne
podejście łączy ten krok ze starym pogańskim układem siatek. W trakcie budowy
stary cyrk Nerona został po prostu zrównany z ziemią, a stojący w jego centrum
egipski obelisk (znajdujący się obecnie na placu) został pozostawiony jako
potężny symbol słońca i władzy okultystycznej, pochłaniający całą energię
miejsca. Podczas hipnozy regresywnej niektórzy wrażliwi ludzie doświadczają
wizji, że fundamenty bazyliki zostały celowo wymurowane na starych pogańskich
ołtarzach, aby zamknąć lub zniewolić energię dawnych bogów pod krzyżem
chrześcijaństwa.
Głęboko
pod bazyliką i pałacami watykańskimi rozciąga się tak zwana nekropolia oraz
tajne podziemia, które oficjalnie nazywane są Archiwum Apostolskim, a wcześniej
oficjalnie brzmiały jako Tajne Archiwum Watykańskie. W tych podziemiach, na
dziesiątkach kilometrów półek, przechowywane są dokumenty obejmujące dwanaście
wieków: od korespondencji średniowiecznych papieży po procesy sądowe przeciwko
czarownicom, nakrycia i najtajniejsze doktryny. W zamkniętych sekcjach, do
których wstęp mają tylko wybrani, leżą rękopisy, których treści Watykany do tej
pory publicznie nie ujawnia, co podsyca ciągłe teorie spiskowe o proroctwach
końca świata lub ukrytej prawdziwej historii chrześcijaństwa.
Odrębną
warstwę tajemnic stanowi tak zwany bunkier watykański oraz najgłębiej położone
pod dziedzińcem Belvedere skłarbce, które przechowują nie tylko papiery
finansowe, ale także artefakty zebrane z całego świata przez trwające wieki
kampanie wypraw krzyżowych. Ekstrasensowie i jasnowidze twierdzą, że w
piwnicach Watykanu odczuwa się niezwykle silne pole psychiczne – ponoć nadal
przechowywane są tam przedmioty o silnej sile okultystycznej lub magicznej,
skonfiskowane starożytnym cywilizacjom lub plemionom pogańskim, aby nigdy nie
ujrzały światła dziennego.
Jednym
z najmroczniejszych i najbardziej strzeżonych aspektów Watykanu jest oficjalnie
prowadzona działalność egzorcystów, której centrum potajemnie działa w
zakamarkach sanktuarium (nie bez powodu fakt ten jest często wykorzystywany w
filmach grozy). Zmarły główny egzorcysta Watykanu, ojciec Gabriele Amorth,
publicznie ujawnił, że podczas swojej wieloletniej posługi wykonał ponad
dziesiąt tysięcy egzorcyzmów, a w samym Watykanie okresowo walczy z mrocznymi
siłami opętanymi przez wysoko postawionych duchownych. Według niego i innych
świadków, w korytarzach Watykanu w nocy odbywają się realne walki duchowe, a
same mury pałaców pochłaniają nie tylko świętość, ale i najgłębsze ludzkie zło.
Media,
które odwiedzały terytorium Watykanu lub badały jego energetykę zdalnie,
opisują to miejsce jako gigantyczny labirynt energetyczny, w którym splatają
się światło i radykalny, mroczny autorytaryzm. W ich wizjach Watykan wygląda
jak twierdza zbudowana na skale łez bólu, w której duchy starożytnych Rzymian i
pogan do dziś błąkają się po cieniach korytarzy, pogodzić się nie mogąc z tym,
że ich sanktuarium zostało siłą zagarnięte przez nowe dogmaty. Te media
twierdzą, że pod apartamentami papieskimi pulsuje starożytny ogień, który
budynki zaledwie z trudem powstrzymują.
Pisma
znajdujące się w bibliotece i archiwach Watykanu ukrywają kolejną tajemnicę –
starożytne traktaty alchemików, teksty hermetyczne oraz pisma gnostyckie, które
zostały przywłaszczone w pierwszych wiekach po zakazaniu jakiejkolwiek innej
myśli niepasującej do linii kościoła. Dokumenty te są napisane zaszyfrowanymi
kodami, a badający je historyki muszą podpisać najbardziej rygorystyczne
zobowiązania do zachowania tajemnicy. Mówi się, że wśród tych pism znajdują się
instrukcje, jak kontrolować masową świadomość i docierać do ukrytych energii
kosmicznych, z których korzystając, średniowieczni papieże zyskali absolutną
władzę polityczną w Europie.
W
końcu, pomimo wizerunku współczesnego Watykanu jako małego, niepodległego
państwa z własnym bankiem i sieciami dyplomatycznymi, jego prawdziwa istota
pozostaje głęboko tajemnicza. To miejsce, w którym dawne pogańskie rytuały,
cierpienie chrześcijańskie, dusze tysięcy ukrzyżowanych i wieki tajemnic
archiwów łączą się w jedną nieczytelną całość. Wszystkie te elementy tworzą
Watykan nie tylko jako centrum religijne, ale jako ogromny ezoteryczny punkt
świata, chroniący tajemnice, których ujawnienie mogłoby wstrząsnąć całą
cywilizacją zachodnią.
Buntownicza
Dusza
czytelnici!

Komentarų nėra:
Rašyti komentarą